Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Project no 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Project no 2. Pokaż wszystkie posty

27 marca 2013

Pink and Blue, the Twin Blouses

Dzisiaj wreszcie udało mi się oderwać od maszyny oraz innych obowiązków i naskrobać tego posta, pierwszego w tym miesiącu.  Dużo zajęć, dużo biegania dużo szycia i dużo prucia :) - na pisanie postów nie wystarczyło czasu.
Sytuacja przedstawia się następująco... Poszłam na łatwiznę i uszyłam dwie bluzki, które zapowiadałam w "Wielkich Cięciach". Jedna niebieska (totalnie nie mój kolor), a druga biała w różowe paseczki. Obie niezwykle wygodne. Bardzo mi się podoba w ich kroju to, że mają genialne zaszewki, które podkreślają talię. Tak na marginesie ciekawa jestem czy Wam się podoba aplikacja batystów zakupionych w e-Tasiemce

Blluzki z Burdy 10/2005 model 103 i 102A (w kolejności)

27 stycznia 2013

Great Cuts

Uffff... uporałam się z chińskim. Tak, tak uczę się chińskiego i miałam trochę nauki przed egzaminem na koniec kursu. Jak ktoś mieszka blisko UW i ma ochotę na orientalny język, to polecam kursy na UW. Kursy są niedrogie i motywują do nauki.
Ale ja nie o tym...

Najsampierw donoszę, że z początkiem miesiąca wygrałam Candy u Czarnej Biedronki. Zaskoczyło mnie to niezmienie, bo nigdy w życiu nic nie wygrałam. Jedna przyczyna tego jest taka, że nie biorę udziału w losowaniach (wyjątek stanowią candy i losowania na konferencjach) :). A druga jest taka, że ze swojej prostolinijności albo naiwności nie zwiększam swoich szans... Jeśli wiecie co mam na myśli. :). Z tego miejsca pragnę podziękować Czarnej Biedronce za prezent. Puszka jest super przydatna.

Ostatnio wyskrobałam trochę czasu, żeby ruszyć ze swoimi projektami, które zdeklarowałam wcześniej i postanowiłam hurtowo wziąć się za cięcie. I tak pocięłam co następuje:

Szary flausz na kurkę dla Hubbika według wykroju z Burdy 10/2005 nr 131.


Źródło: http://osinka.ru



Pocięłam i zaczęłam szyć flausz na sukienkę prezentowaną w tym poście.


 

Podszewka do sukienki też pocięta.




Pocięłam też materiał, którego dotąd nie prezentowałam, a zużyję go na bluzkę według wykroju Burdy 10/2005 model 103. Z rękawami 3/4 i prostym kołnierzykiem.


Źródło: http://osinka.ru




 Został też pocięty ten materiał, który pojawił się już na blogu jako projekt nr 2



Źródło: http://osinka.ru



Dużo było tego cięcia :). To tyle doniesień z frontu krawieckiego. Mam nadzieję, że wkrótce będą się pojawiać zdjęcia z gotowymi rzeczami.

Whew... I've finished my studies for the Chinese exam at last. Yes, that's true I learn Chinese and I had to study hard for the exam ending the semester. If you happen to live in Warsaw and want to learn an oriental language, I recommend the University of Warsaw. Their language courses are fairly cheap.

Firstly, I announce that I won a Candy at Czarna Biedronka blog. I was surprised a lot, because I've never won anything. One reason is that I don't participate in any lotteries (the exception is candies or lottery-drawing on the occasion of conference). The second reason is that out of straightforwardness or naiveness I don't increase the chance of a reward. If you know what I mean... At this point I have to say thank you to Czarna Biedronka for the present. The can is super useful.

Lately I made time to move ahead with my projects which I had declared few posts ago. I decided to cut all fabrics I needed for my projects. This way I cut what follows:

A grey duffel for Duffel Coat for Hubby according to the pattern from Burda 10/2005 no 131.


Source: http://osinka.ru




I cut and started sewing the duffel for a dress presented in this article.


 

The lining under the dress was cut as well.




I cut also a fabric that I hadn't shown so far. I am going to make a shirt out of it according to the pattern from Burda 10/2005 model no 103. The pattern has 3/4 sleeves and a straight collar.


Source: http://osinka.ru




 I cut the fabric that appeared on the blog as the project no 2



Source.: http://osinka.ru



It was a lot of cutting :). It is all news from the tailor's "front line" for now. I hope that there will be some pictures with finished clothes soon.

26 listopada 2012

Project no 2 Was Born

Dzisiaj dostałam nowiuteńką kamizelkę zrobioną na szydełku wg. projektu, który wywołał u mnie zachwyt stąd, aż do nieba. Włóczka pochodzi z półek, a raczej koszy mojego ulubionego Second Handu, którego nazwa zaczyna się na literkę "S". Udało mi się wygrzebać kilka motków.
Mama Wiesia doświadczona w szydełkowaniu, uświadomiła mi, że na sweterek nie mam co liczyć, ale kamizelka mogłaby się udać. Zgodziłam się, nie bez żalu.  Muszę powiedzieć, że efekt końcowy podoba mi się bardzo. Sami zobaczcie.

Wykonanie: Mama Wiesia


Wykonanie: Mama Wiesia


No dobrze, tu rodzi się dylemat: Co będę ubierać pod moją kamizelkę....?
Jedna opcja to mój gorsecik (ledwo widoczny na zdjęciach wyżej), którego szycie jest cały czas w toku (przestoje wywołane brakiem odpowiedniej długości zamka rozdzielczego) - to jest ten moment w którym pasmanterie internetowe mogą się zgłaszać z ofertami :).

Druga opcja to rozpoczęcie projektu nr 2, czyli niebieskiej bluzki koszulowej z bawełenki, która zalegała szafę Mamy Emilki od dobrych 20 lat, a teraz jest w mojej skrzyni z tkaninami. Wygląda ona tak:



Tu też są schody bo muszę zdobyć odpowiedni batyst na obszycie stójki i mankietów (tak sobie wymyśliłam, że na mankietach od spodu i stójce od wewnątrz musi być łączka). Marzył mi się taki, jak mają w eTasiemce. Sama nie wiem... doradźcie... czy to nie będzie z dużo szczęścia?

Today I have received from my Hubby's Mum a brand new crocheted cardigan made according to a pattern I liked at a first glance. The knitting wool for the cardigan comes from my favorite secondhand shop. I managed to dig out a few skeins there.

My Hubby's Mom, very experienced  in crocheting, made me realize that there was no chance for a cardigan with sleeves. It could only be a vest. I agreed! What should I do? I must admit that the outcome... I like it very much.

Execution:  Wiesia the Mom


Execution:  Wiesia the Mom


Ok, there is a dilemma though. What am I supposed to wear under the cardigan? The first option is my corset (barely seen on the pictures above), that is still being sewn (a setback caused by the lack of a zipper of sufficient length - this is the scene when all kinds of haberdasheries could offer their goods :)).

The second option is starting a new project - no 2, which was a blue blouse made of cotton fabric which used to linger in Emilka the Mom's wardrobe for the past 20 years. It looks like this:



There are some obstacles... I have to acquire some suitable batiste for facing base of the collar and cuffs (a new idea of mine was to apply on the wrong site of cuffs and the base of the collar I will use fabric with meadow-like pattern on it). I liked the one from eTasiemka on-line shop. I don't know... I need a piece of advice here, won't it be too much?

You might also like: